Położenielogo

Park Narodowy Ujście Warty

     Jest to najmłodszy w naszym kraju park narodowy, gdyż utworzono go w 2001 roku. Położony jest w delcie ujścia Warty do Odry, na terenie województwa lubuskiego. Na obszarze około 8 tys. ha obejmuje on w swych granicach tereny zalewowe, podmokłe łąki, zarośla, kanały odprowadzające wodę i starorzecza usytuowane wzdłuż ostatnich kilometrów biegu Warty, która rozdziela Park na część południową, położoną w Kostrzyńskim Zbiorniku Retencyjnym, i część północną, zwaną Polderem Północnym.

Zakątek
Jeden z najmniej dostępnych zakątków Parku Narodowego "Ujście Warty".
     Część południową Parku, wcześniej chronioną jako rezerwat przyrody Słońsk, cechują duże, dochodzące do 4 m, roczne wahania poziomu wody, gdyż ważną funkcją tego terenu jest gromadzenie wód powodziowych Odry, a w mniejszym stopniu wód Warty. Najwyższe stany wody obserwowane są zwykle w marcu i kwietniu.

     Część północną - polder ze starorzeczami i rozwiniętą siecią urządzeń melioracyjnych - oddziela od rzeki Warty wał ochronny. Już z powyższej, dość pobieżnej charakterystyki tego terenu wynika, że jest on silnie przekształcony przez człowieka i dlatego niejasne wydają się motywy utworzenia w tym miejscu parku narodowego. Mocno zakorzeniony jest bowiem w świadomości współcześnie żyjących ludzi pogląd, że działalność gospodarcza człowieka niekorzystnie wpływa na dziką przyrodę i powoduje jej zubożenie.

Warto zastanowić się, czy tak się dzieje zawsze.

     Badania paleobotaniczne wykazują, że w czasie zlodowacenia Wisły, czyli ponad 14 tys. lat temu, niedaleko granicy maksymalnego zasięgu topniejącego już lądolodu w środkowej Polsce, a więc i na terenach Parku "Ujście Warty", występowała roślinność arktyczna. Natomiast bardzo szerokim korytem Warty płynęły w kierunku zachodnim ogromne masy wód polodowcowych. Do około 10 tys. lat temu kilkakrotne ocieplanie i oziębianie się klimatu powodowało zastępowanie roślinności charakterystycznej dla tundry roślinnością leśną typową dla tajgi czy też zimnego lasostepu. Następnie rozpoczął się ostatni ciepły okres polodowcowy, który trwa do dzisiejszych czasów i nazywany jest holocenem. Po kilku tysiącleciach pewnych wahań klimatycznych i towarzyszących im przemian w szacie roślinnej na terenach znajdujących się w granicach obecnego Parku Narodowego "Ujście Warty" dominowały rozległe lasy łęgowe wszędzie tam, gdzie występowało okresowe zalewanie gruntu wodą rzeki. W miejscach z dłużej utrzymującą się wodą (ruchomą, nie stagnującą) wykształciły się łęgi wierzbowe i wierzbowo-topolowe, a w miejscach nieco wyżej usytuowanych i z szybszym odpływem nadmiaru wód wiosennych dominowały łęgi wiązowo-dębowo-jesionowe. Meandrująca Warta, z przeplatającymi się odnogami koryt, płynęła wtedy szeroką doliną, w której znajdowały się ponadto liczne starorzecza i tereny zabagnione.

Krajobraz
Krajobraz południowej części Parku, wcześniej chronionej jako rezerwat przyrody Słońsk.
     Naturalny stan doliny ujścia Warty zmienił się, najpierw po wyrębie lasów i częściowym przeznaczeniu gleb leśnych pod uprawy rolne, a później w 2. połowie XVIII wieku, w wyniku prawie dwudziestoletnich prac ziemnych. Wtedy wzniesiono ponadtrzymetrowej wysokości i wielokilometrowej długości obwałowania, zbudowano gęstą sieć rowów oraz kanałów odwadniających, osuszono łęgi, a także uregulowano koryto Warty i zmieniono nawet miejsce ujścia jej wód do Odry.

     Wszystkie te pracochłonne i kosztowne działania miały umożliwić zagospodarowanie i zasiedlenie przez ludzi przedtem niegościnnych dla nich przestrzeni oraz rolnicze ich wykorzystanie. Tak też się stało i po zakończeniu prac melioracyjnych około 15 tys. osób osiedliło się na odgrodzonych od Warty terenach. Natomiast dolina tej rzeki stała się krainą łąk, pastwisk i ogromnych obszarów corocznie zalewanych. Chociaż w całym Parku jest tylko około 1% lasów, to różnorodność biologiczna tego terenu wcale nie zmalała, lecz nastąpiła jej zdumiewająca przemiana.

Żurawie
Utworzony w 2001 r. Park Narodowy "Ujście Warty" jest usytuowany na szlaku wędrówek sezonowych ptaków, m.in. widocznych na zdjęciu żurawi, z północyna południe i odwrotnie.
     Trwająca dwa wieki ekstensywna gospodarka rolna pastwiskowo-łąkowa umożliwiła zasiedlenie rozległych obszarów tego Parku nie tylko przez naturalną roślinność nieleśną, lecz także przez specyficzny świat zwierząt; typowy dla otwartych, szerokich przestrzeni i terenów ze stagnującą wodą przez kilka tygodni do kilku miesięcy, w zależności od pory roku, a także warunków pogodowych oraz ekspozycji. Było to możliwe ze względu na korzystne geograficzne usytuowanie tych terenów, gdyż tak jak przed tysiącami lat doliną Odry, która jest uznawana za korytarz ekologiczny o znaczeniu europejskim, odbywały się niegdyś i odbywają obecnie wędrówki różnych przedstawicieli świata ożywionego z południa na północ i odwrotnie.

     Współcześnie prawie cały obszar Parku Narodowego zajęty jest przez "ptasie imperium". Bytuje w nim prawie 250 gatunków ptaków, w tym blisko 130 gatunków zakłada lęgi, czasem bardzo liczne. W niektórych latach liczebność mewy śmieszki, zakładającej gniazda w dużych koloniach, dochodzi do 6 tys. par. Prawie corocznie przystępuje tu do lęgów 9 gatunków kaczek, 8 gatunków mew i rybitw, 7 gatunków siewek, 4 gatunki perkozów. Ornitologicznymi atrakcjami Parku są też: kolonia kormoranów, gnieżdżące się gęsi gęgawy i ohary. Na obrzeżach Parku mają gniazda orły bieliki i różne gatunki ptaków drapieżnych: kanie czarne i rude, bocian czarny, a także inne rzadsze ptaki pełniące ważną rolę "parkowej służby sanitarnej". Ogromne znaczenie ma obszar południowy Parku w czasie pierzenia się ptactwa, które przez pewien czas staje się nielotne. Wtedy ma ono tutaj możliwość spokojnego i bezpiecznego przebywania. W sprzyjających warunkach pierzy się tu do 2 tys. gęgaw, 3 tys. cyraneczek, 7 tys. krzyżówek, 500 łabędzi oraz po kilkaset krakw, cyranek i innych kaczek.

Perkoz dwuczuby
Największym gatunkiem perkoza, żyjącym w Polsce jest perkoz dwuczuby, który zamieszkuje duże, płytkie zbiorniki wodne z roślinnością bagienną.
     Szczególne znaczenie mają tereny tego Parku dla ptaków migrujących. W czasie przelotów jesiennych dochodzi tutaj do ogromnej koncentracji ptactwa wodnego, niespotykanej w żadnym innym miejscu w Polsce. Liczba gęsi zbożowych oraz białoczelnych może wynosić ponad 100 tys., a niekiedy i 200 tys. osobników. W okresie jesienno-zimowym licznie występują na południowych terenach Parku ptaki drapieżne, które zlatują z dalszych okolic w poszukiwaniu łatwej zdobyczy. Poluje tutaj niekiedy ponad 50 bielików!

     W okresie wiosennych i późnoletnich wędrówek, gdy poziom wody w Zbiorniku Kostrzyńskim jest niezbyt wysoki, zaobserwować można duże stada siewek, zwłaszcza batalionów. Liczne też są wtedy kwokacze, brodźce leśne i śniade. W czasie przelotów obserwowano gatunki nadzwyczaj rzadko zalatujące do Polski: czaplę modronosą, białą i nadobną, warzęchę, bereniklę kanadyjską i białolicą, gęś tybetańską, kazarkę, kamusznika i szlamca. Tutaj znajdują miejsca do bezpiecznego odpoczynku i pokarm tak bardzo im potrzebny przed dalszą wędrówką.

     Tereny Parku są także zimowiskiem ptaków wodnych. W łagodniejsze zimy, od listopada do marca, na niezamarzniętych rozlewiskach żeruje nawet kilkadziesiąt tysięcy gęsi oraz kaczek, setki łabędzi niemych i krzykliwych. W czasie silniejszych mrozów stada łabędzi, krzyżówek, łysek, gągołów, traczy i innych ptaków wodnych przebywają na trudniej zamarzającej Warcie.

     Z nastaniem wiosny na leżących w północnej i wschodniej części Parku kompleksach podmokłych łąk i szuwarów, zwłaszcza w miejscach z dość stabilnym i niskim poziomem wód, częste są derkacze, nieco rzadsze kuropiatki. Są to wymierające już w Europie chruściele. Oprócz gniazdujących w trzcinowiskach kilku par błotniaków stawowych można spotkać, w okolicach Kłopotowa, ginącego w całej Polsce błotniaka łąkowego.

Zachód
Zachód słońca w Parku Narodowym "Ujście Warty".
     Trzeba zwrócić uwagę na bardzo interesujące zjawisko zasiedlania terenów Parku przez nie gniazdujące tu dawniej gatunki ptaków uznawanych w Polsce za tzw. rarytasy ornitologiczne. Pierwszą gniazdującą parę oharów zaobserwowano przed około 40 laty. W niecałe 20 lat później gniazdowało tu już około 20 par. Pierwsze lęgi mewy srebrzystej zauważono przed 30 laty, a już po kilku sezonach do lęgów przystępowało około 20 par tych ptaków. Od 1987 roku w Parku gniazduje ostrygojad, a coraz częstsze są obserwacje szczudłaków, berenikli kanadyjskich, ślepowronów, czapli białych, mew czarnogłowych, rybitw białoskrzydłych i białowąsych.

     Obserwowane przyspieszenie naturalnych procesów rozprzestrzeniania się różnych gatunków zwierząt spowodowane jest zmianami w środowisku przyrodniczym dokonanymi przez człowieka. Wcześniejsze wylesienia i zmiany stosunków wodnych zwiększyły całoroczną bazę pokarmową ptactwa wodnego, a ponadto zaistniały warunki do gniazdowania i w miarę bezpiecznego bytowania bardzo zróżnicowanej gatunkowo i ilościowo awifauny, a także innych gatunków zwierząt. Są nimi nie tylko ssaki takie jak bobry i wydry, ale też dziesiątki i setki gatunków ważek, jętek, chruścików, muchówek czy błonkówek.

     Wielkim zagrożeniem dla wielu ekosystemów tego Parku jest zaprzestanie koszenia łąk, wypasu bydła, koni, owiec, kóz i gęsi, co jest spowodowane przemianami we współczesnym rolnictwie. Najważniejsze zadania służby ochrony przyrody tego Parku to niedopuszczenie do zmian w stosunkach wodnych oraz likwidacja samorzutnie pojawiających się na jego terenach zadrzewień i zakrzewień.

     Bez świadomej ingerencji człowieka świat przyrody tego Parku szybko zubożeje. Większość bowiem jego najcenniejszych ekosystemów to biotopy ukształtowane w czasie setek lat ekstensywnego rolnictwa.